![]() Dorota Wodecka, przemyślanka. Rocznik 1968, mama Ewy, Agaty i Oli. |
Blog > Komentarze do wpisu
Determinacja czyli do dwóch razy sztuka
Przed chwilą napisałam kilka zdań, ale się zagubiły. Znak, że powinnam dać sobie spokój?! Tak przeczuwałam od początku, bo to strasznie było męczące takie publiczne mądrkowanie. Promocja książki, mądrości dla gości, bon moty od doroty. Z ulgą zaprzestałam. Ale dziś spotkałam w sieci psa i nie chciałabym go zapomnieć. Więc popełnilam wpis, który zniknął. Było w nim trochę asekuracji. Ten popełniam odważniej, bo też zniknie. W zasadzie to chce się przekonać, czy jak kogoś nie ma na blogu pół roku to znika. Mówiac nawiasem wiem, że zniknęłam, choć obiektywnie na wadze jest mnie więcej.
http://kwejk.pl/obrazek/308782/zajebisty,pies.html
Minuta minęłą, wiem, że się napisało, więc tylko dodam, że słowo zajebisty jest okropne, nie użyłabym go w stosunku do owego psa, ale nie umiem tego usunąć. czwartek, 28 lipca 2011, do1968
|